Jan Kochanowski (ok. 1530–1584) to najwybitniejszy polski poeta renesansu, tłumacz i dramaturg, znany jako „ojciec polskiej poezji” z powodu istotnego wkładu w rozwój języka literackiego. Urodził się w Sycynie, studiował na Akademiach w Krakowie i Padwie, a po powrocie służył na dworach królewskich i magnackich, po czym osiadł w majątku w Czarnolesie. Jego twórczość przyczyniła się do ugruntowania polskiej literatury na poziomie
europejskim. Finał tegorocznej edycji odbył się 6 września. W Narodowym Czytaniu tradycyjnie wziął udział Prezydent RP Karol Nawrocki wraz z Małżonką. Nasza szkoła również uczestniczyła w akcji. Powstała gazetka o Mistrzu z Czarnolasu a młodzież czytała:
Treny - wiersze żałobne poświęcone zmarłej Urszulce; niezwykły jak na tamte czasy cykl, który
wprowadził do literatury nowe spojrzenie na żałobę po stracie dziecka, stanowiąc wyraz głębokiego bólu
ojca,
Fraszki - krótkie utwory o różnorodnej tematyce, w tym refleksyjnej, humorystycznej
i pochwalnej, np.: "Na lipę", "Na dom w Czarnolesie", "Na zdrowie",
"Czego chcesz od nas Panie"- pieśń religijną, w której podmiot liryczny wyraża wdzięczność Bogu
za stworzenie świata i ludzkiego życia, doceniając dobroć i hojność Stwórcy.
CIEKAWOSTKA
Fraszka Jana Kochanowskiego „Raki” to przewrotny utwór, który należy do najbardziej wyjątkowych
utworów poety. Można go czytać zarówno standardowo z lewej strony do prawej, jak i z prawej do lewej.
Porusza tematykę miłosną i obyczajową.
RAKI
Folgujmy paniom, nie sobie - ma rada,
Miłujmy wiernie, nie jest w nich przysada,
Godności trzeba, nie za nic tu cnota,
Miłości pragną, nie pragną tu złota.
Miłują z serca, nie patrzają zdrady,
Pilnują prawdy, nie kłamają rady.
Wiarę uprzejmą, nie dar sobie ważą,
W miarę, nie nazbyt ciągnąć rzemień każą.
Wiecznie wam służę, nie służę na chwilę,
Bezpiecznie wierzcie, nierad ja omylę.
Bibliotekarz- Dorota Polewaczyk